środa, 30 marca 2011

French stunt by Maxymayway !

Francuski stunt w obiektywie Maxymayway'a ...
Poziom stuntu jak i nagrania miażdży system.
I podkład nie zawodzi ;)
Check out.

Link do FB Maxymayway'a ... http://www.facebook.com/pages/MAXYMAYWAY/108879625828751

niedziela, 20 marca 2011

Ride your passion !

Jorian Ponomareff na amatorskich nagraniach z zawodów robi wrażenie, a co dopiero na dobrze sklejonym klipie ... 
Obczajcie nowy film od francuskiego ziomka. 
W końcu nie zawsze można zobaczyć Joriana w przyciasnawych shortach ...

niedziela, 27 lutego 2011

Stunter 13 in Amsterdam ...

Nowość od Stuntera13 i Michaela Pollack'a. Po takiej zapowiedzi już ciężko się doczekać większej produkcji, którego ten klip jest zapowiedzią. 
Check out !

niedziela, 20 lutego 2011

The Last Stuntrider ...

Nowy film od najlepszego węgierskiego stuntera ... Angyal Zoltán "The Last Stuntrider" ...
 Dobrze znane węgierskie nazwisko zawsze będzie wiązało się z pełnym freestyle'm. W końcu w 2007 roku  Angyal Zoltán został najlepszym stuntriderem świata. Jak dobrze poszukacie Angyal'a na youtube to znajdziecie stunt w światowym wydaniu na MZ'kach, F4i czy 636.
Obczajcie :

czwartek, 10 lutego 2011

In God's Hands ...

7 lutego 2009 roku czas na zegarze wyznaczającym przejazd zawodników w San Jose pokazał trzy zera. W tej chwili Jeremy Lusk nie wylądował Hart Attack Indian Backflip'a ...
 Zawody jak każde inne, mnóstwo ludzi - to w końcu FMX, jedna z najbardziej widowiskowych i niebezpiecznych odmian freestyle'u. Nikt nie spodziewał się tragedii, która zakończy swoją historię na cmentarzu. Jeremy Lusk był jednym z najlepiej rokujących freestyle'owców. Miał genialny styl, potrafił robić tricki, które dla starych wyjadaczy były problemem. Miał 25 lat czyli całe życie przed sobą ...
Jeździł w ekipie Metal Mulisha, świetnie zorganizowanej, składającej się z najlepszych.
Miał na swoim koncie osiągnięcia takie jak .. brąz w ESPN Moto X Championships FMX, złoto w X Games FMX, srebro w X Games Best Trick, złoto X Games Mex FMX, złoto w X Games Mex Best Trick, brąz w Dew Tour Salt Lake City, brąz w Dew Tour Orlando, brąz w Dew Tour Overall Standings, brąz w Red Bull X Fighters Mexico, brąz w Red Bull X Fighters Texas, 4 miejsce w Red Bull X Fighters Spain, brąz w Red Bull X Fighters Spain Best Trick, srebro w Red Bull X Fighters Germany, 4 miejsce w Red Bull X Fighters Poland, 4 miejsce w Red Bull X Fighters Overall Standings. A to wszystko w ciągu 2008 roku. To był dopiero początek dominacji Pitbulla ...
 Był znany z świetnego poczucia humoru, woli walki i siły jaką emanował. Nie miał jednego wypadku, miał ich wiele. I naprawdę gorzej wyglądających. Zawsze się wyskrobywał i robił to co kochał - jeździł. Nawet na Red Bull X Fighters w Warszawie zaliczył glebę. Podniósł się otrzepał i latał dalej - obeszło się bez echa.
Śmierć Jeremego nie była jakoś wielce ukazywana przez media. FMX to nie piłka nożna, że w każdym dzienniku wieczornym o niej wspominają. Ludzie zarażeni środowiskiem FMX'u wiedzą kim był, wiedzieli co się działo. Ogół nie wiedział - po co im to wiedzieć.

Niestety wypadek na Kostaryce, zakończył się 3 dniową walką o życie Jeremy'ego. Zakończono tą walkę 10 lutego 2009 roku. Dokładnie 2 lata temu. To były 3 trudne dni dla światka FMX i ludzi zarażonych tym bakcylem.

Trudny sport, silni ludzie, genialna atmosfera. To jest Freestyle Motocross.
Niestety już bez Pitbulla ...
In God's Hands ...

wtorek, 8 lutego 2011

Atmosphere po całości ...

Slug i Ant, czyli ludzie, którzy nadają pewien rytm, sens, styl undergroundowi. Jeżeli ktoś mówi, że słucha underground rapu po prostu nie może ich nie znać. Są już lata w tym temacie, nikt im nie może narzucić, że produkują pewnego rodzaju komercyjny shit, bo byłby wręcz zbrodniarzem. Kłamać w końcu nie wolno. Po za produkowaniem muzyki pod brandem Atmosphere, Slug i Ant są założycielami wytwórni Rhymesayers, z której nie wychodzą byle puste cedeki. Spod ich ręki wychodzą płyty wykonawców takich jak Brother Ali, Grieves czy Evidence. Tak zwana śmietanka undergroundu. Nie zawodzą tym co produkują i to daje im siłę przebicia w co raz kolejnych przedsięwzięciach. Wracając do Atmosphere ... W 1993 zaczęli zajmować się muzyką wspólnie, czyli dobre 17 lat temu. Slug ma 39 lat, a nadal brzmi jakby miał 20 mniej.
Pierwszym undergroudnowym trackiem jaki usłyszałam było Trying to find a balance.

I od razu wiedziałam, że Oni muszą produkować dobry stuff. Po zapoznaniu się z ich twórczością, zaczęłam formować swoje zdanie na temat rapu. Od nowa. Po sparzeniu się pustym hip-hop-polo miałam pewien margines bezpieczeństwa do poezji mówionej. Oni przywrócili mi wiarę w rap. Radio zalewa fala połączenia hip hopu z trance'm, technem, muzyką dance. Publika się przyzwyczaja, zaczyna klaskać w ich rytm. Niestety pusty rap zalewa masówkę. Radio, tv, internet są pełne muzyki, której narazie nie mogą się nasłuchać, ale prawdziwy rap żyje.I ma się dobrze. W podziemiu.
Mało kto go dosięgnie. Łatwiej łapać to co leci na okrągło w radio, to co leży stertami w Empikach i to co się podoba większości. Przynajmniej nikomu nie trzeba się narażać, że ma się inny gust.
Atmosphere jest gatunkiem wymierającym. Mają swój wypracowany od lat styl. Od początku są niezależną, nie komercyjną ekipą, która wie co robi. Wie co robi z każdym wydanym EP'kiem, których było mnóstwo.
Są dziwną fabryką, produkują dużo i dobrze. Co rzadko się zdarza.

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Ostra Jazda Kraków ...

Dziś ... Klip promujący krakowską stunt scenę. Jest też to promo dla pełnometrażowego filmu spod znaku Ostrej.
Wszyscy siedzący trochę w stunt temacie lub mieszkający w okolicach grodu Kraka, wiedzą co ta ekipa potrafi.
Na Stunt DVD widać pospolite ruszenie - zwane Terrorem Krakowa, krakowskich stunterów oraz wycieczkę po naszym pięknym kraju, oczywiście przez pryzmat latania na kole. Podaję link do oficjalki gdzie można zamówić film. Kto go oczywiście jeszcze nie ma niech szybko nadrobi zaległości.
http://www.stuntdvd.pl/
Ślę jeszcze link do Ostrego forum : http://www.ostrajazda.com/forum/

piątek, 28 stycznia 2011

Road 2 Energy ...

Świeża produkcja od naszego rodzimego mistrza ... Road 2 Energy by Rafał "Stunter13" Pasierbek.





Jeżeli ktoś jeszcze się chcę zapoznać bliżej z stunt twórczością Stuntera13 to zapraszam na official site :
http://stunter13.com/

Bliss N Eso - Flying Colours ...

Od czego zaczniemy ? Od przedstawienia Australijskich mistrzów.
Trzech kumpli. Bliss, Eso i Izm. Czyli dwóch MC's i DJ, którzy zatrzęśli moim światopoglądem na temat Australii.
Z czym się kojarzy Australia ? Z genialnym undergroundem ? Nie. Z kangurami, ludźmi w ogrodniczkach i Operą w Sydney. A szkoda ... 

Okładka tego albumu budzi pewne oczekiwania. Czy nie zawodzi ? 
Myślę, że nie. Kawał dobrego Aussie rapu. Przyjemne brzmienie, teksty z przekazem czyli underground rap w najlepszym wydaniu. 
Na tej płycie znalazłam też track, który wkradł mi się do duszy. Czyli The Sea Is Rising.
 Jest też kolejne mistrzostwo czyli Bullet And A Target.

Jest też kilka innych dobrych tracków. Ale może kogoś najdzie ochota na spróbowanie reszty australijskiej twórczości sygnowanej przez Jonathana, Max'a i Tarika. Zarzucę playlistę oraz download'a. Nie oszukujmy się. W Empiku tego nie znajdziecie.
  1. The Beginning
  2. Woodstock 2008
  3. Eye Of The Storm
  4. Bullet And A Target Feat. The Zulu Connection Choir
  5. Happy In My Hoody - Feat. Hyjak And Phrase
  6. Destiny Lane
  7. Zion Bash
  8. The Sea Is Rising
  9. Gorilla Militia
  10. How Do I Listen Part 1
  11. Climb These Cliffs
  12. At Midnight
  13. Royal Flush
  14. $5 Steak
  15. The Truth - Feat. Illmaculate & Sapient
  16. Never Give Up - Feat. Changes
  17. Field Of Dreams - Feat. Paris Wells
  18. Dark Tower
  19. Lonely Streets - Feat. Debaser
  20. Bullet And A Target (Acoustic)
  21. Mexican Spit Fire
  22. Choof Choof Train ... http://www.mediafire.com/?luno5s8bagg3b1d ...

N'joy!

Piona na powitanie.

Czego się tutaj możecie spodziewać ? A możecie spodziewać się samych ciekawych rzeczy.
Dobrych undergroundowych beatów. Dobrego freestyle'u. Dobrych stuntów. Dobrych fot.
Nudnych undergroundowych przemyśleń. Jak mnie najdzie. Także życzę czerpania fun'u. Ja już go mam.